Wróć   Great-Stuff.pl - Forum wielotematyczne > Pobieralnia > Erotyka > Opowiadania Erotyczne
Rejestracja Przypomnienie hasła FAQ Społeczność Szybkie menu


Opowiadania Erotyczne W dziale tym można poczytać pikantne opowiadania o miłości.


 
Narzędzia wątku
Stare 12-07-2007, 21:47   #1
viktoor
Banned
Dołączył: Mar 2006
Przegląda: Rzeszów
Posty: 888
viktoor jest offline  
Domyślnie Sąsiadka
Sąsiadka
Pracowałem w dobrze prosperującej firmie handlowej. Kupiłem 2 pokojowe mieszkanie w nowo wybudowanym bloku, które zacząłem powoli urządzać, kończyłem właśnie uzupełniać braki zostawione przez budowlańców. Nade mną było jeszcze puste mieszkanie. Po kilku dniach usłyszałem, że na górze ktoś wprowadza się. Siedząc w wannie zobaczyłem jak z sufitu zaczyna kapać woda. Szybko nałożyłem szlafrok i szybko poszedłem na górę, pukam i otwiera mi ładna kobieta w szlafroku której szybko wytłumaczyłem o co chodzi. Wpuściła mnie do mieszkania, wszedłem do łazienki, zajrzałem pod wannę i już widziałem fuszerkę. Zobaczyłem kątem oka jak sąsiadka stoi za mną, zacząłem jej tłumaczyć, dlaczego u mnie kapie woda, przykucnęła i zajrzała pod wannę. Popatrzyłem w jej stronę i zobaczyłem jak jej szlafrok rozchylił się a miedzy rozchylonymi nogami owłosioną cipkę. Musiałem mieć głupią minę „pan nie wygląda lepiej” powiedziała. Zdałem sobie sprawę z tego, że ja jestem też bez majtek. Szybko wstaliśmy, byliśmy zażenowani. Zaproponowałem, że pomogę usunąć usterkę, bo to jest również w moim interesie. Zgodziła się. Na drugi dzień kupiłem części, poszedłem na górę, naprawiając rozmawialiśmy o tym jak chcemy urządzić nasze mieszkania. Powiedziałem, że nie mam jeszcze kupionych firan, zaproponowała mi w tym pomóc, ja zaproponowałem pomoc przy wieszaniu ich u niej. Skończyłem naprawę „ ile płacę” zapytała. „Buziaka” powiedziałem i nastawiłem policzek. Pogłaskała mnie po nim „za drogo”. „No cóż, poczekam a procenty będą rosły” odpowiedziałem. Umówiliśmy się na sobotę, że kupimy i powiesimy firany. I tak się stało. Kupiliśmy karnisze, firany i wieszaliśmy u sąsiadki w pierwszej kolejności. Podzieliliśmy pracę, ja miałem umocować karnisze a Ona zawiesić firany. Nie miałem drabiny, wszystko robiłem z krzesła. Zawiesiłem karnisze i ona miała wieszać firany. Była w spódniczce, weszła na krzesło, zaczęła wieszać firanę. Podszedłem do niej „ potrzymam Ciebie żebyś nie upadła” powiedziałem, „dobrze” usłyszałem. Jej dupcia była na wysokości mojej głowy, położyłem ręce na jej udach i podtrzymywałem ją, pochyliła się i odsłoniła całą dupcię, na której miała czarne springi spod których wydostawały się jej kędziorki. Mój mały na ten widok drgnął, ona wieszała dalej, skończyła wieszać jedno firanę, przy drugiej sytuacja się powtórzyła dwukrotnie. Nie wiedziałem czy drażni się ze mną czy robi to nieświadomie. W pewnej chwili zachwiała się, żeby nie upadła podtrzymałem ją kładąc rękę na jej dupci pod spódnicą. W tym momencie szybko zeszła na podłogę, zaczerwieniła się. „Zaraz wrócę „ powiedziała i po chwili wróciła w spodniach. Dokończyliśmy wieszać u niej, poszliśmy do mnie, szło nam wszystko sprawnie. Zaproponowała, żebyśmy zjedli razem kolację. Wykąpałem się, wziąłem szampana i o umówionej porze zapukałem do jej drzwi. Ubrana była w spódniczkę i rozpinaną bluzkę. Po kolacji usiedliśmy na kanapie oglądając program telewizyjny. Nalałem szampana do kieliszków i zaproponowałem brudzia „ Urszula, Andrzej”, pocałunek nasz był znacznie, znacznie dłuższy niż wypada. Wypiliśmy do dna. Rozmawialiśmy o dzisiejszym dniu, gratulowałem jej dobrego smaku, wziąłem jej rękę w swoją, całowałem jej palce. Położyła głowę na moim ramieniu, bluzka rozchyliła się i odsłoniła jej biust. Głaskałem ją po włosach, karku, masowałem końcówkę jej ucha, przymknęła oczy, zaczęła się uśmiechać. Mały zaczął podnosić się i pęcznieć, zacząłem rozpinać jej bluzkę, położyła swoją dłoń na mojej i nic nie pozwoliła na dalsze rozpinanie. Wsunąłem rękę pod rozpiętą bluzkę i wodziłem palcami po jej brzuszku, wsuwałem palce pod nierozpiętą cześć. Zaczęła szybciej oddychać, położyła rękę na moje kolano i przesuwała nią powoli do góry. Rozpiąłem pozostałe guziki bluzki, miała czarny koronkowy biustonosz, wodziłem palcami po jej cycuszkach, czułem jak falują jej piersi. Palec jej przesunął się po wypukłości na moich spodniach, wyjęła koszulę ze spodni, włożyła pod nią rękę i gładziła mnie po brzuchu. Nasze podniecenie potęgowało się, zsunąłem rękę na jej udo, głaskałem delikatnie wewnętrzna ich część przesuwając dłoń coraz wyżej, rozchyliła nogi, włożyłem rękę wyżej. Miała na sobie majteczki, przez które masowałem jej wrota, czułem że są mokre. Masowałem je coraz intensywniej, coraz mocniej, Ula zaczęła ruszać biodrami, wsadziłem palca w majteczki, głaskałem jej mokrą szparkę. Nagle wstała, usiadła mi na udach siadając na swoich podkurczonych nogach, zaczęła całować mnie, usta nasze przyssały się do siebie. Położyłem ręce na jej pośladkach, masowałem je coraz mocniej, gniotłem je uciskałem, przyciągając ją coraz bliżej siebie. Oddechy mieliśmy coraz szybsze, podciągnąłem jej spódniczkę do góry. Mały był nadal w spodniach, oparłem go o majteczki zakrywające wejście do cipki i pocierałem jej wejście mocniej i szybciej. Poddała się temu rytmowi, całowaliśmy nasze szyje, „szybciej,…szybciej” szepnęła mi do ucha, jej głos drżał. Zaczęła napierać biodrami bardzo mocno na małego, czułem że zaraz wycieknę w majtki, mocniej dotykałem jej dupcię. Jej ciałem wstrząsnęły dreszcze, miała już orgazm. Przytuliła się do mnie i pocałowała mocno w usta, po chwili odsunęła się i ręką masowała małego, chciałem wsadzić rękę w jej majteczki ale mi nie pozwoliła. Poczułem jak mój mały trysnął spermą, położyliśmy obok siebie na kanapie i głaskaliśmy nasze ciała. Po kilku minutach zaproponowała żebyśmy się umyli. Zszedłem do mieszkania, wziąłem potrzebne rzeczy i wróciłem do niej. Poszła do łazienki, słyszałem szum wody. Wszedłem za nią, zaskoczona stała nago koło wanny, starała się zakryć ręką cipkę i biust, podszedłem do niej pocałowałem w usta „ nie zakrywaj pięknego ciała, umyję Ci plecy”. Patrzyłem jak myje się, gdy skończyła ubrała szlafrok i wyszła. Szybko umyłem się, nałożyłem dół piżamy i poszedłem za nią. Czekała na mnie, wsunąłem się pod kołdrę, była naga „zdejmij to” powiedziała wskazując spodnie. Nie trzeba mi było powtarzać, położyłem się obok „przytul się do mnie” szepnęła. Przysunąłem się do niej, zacząłem całować jej usta, głaskałem jej głowę, masowałem zewnętrzną cześć uszu, wykonując stałe, powolne ruchy. Delikatnie uciskałem płatki uszu, zwiedziłem okolice za uszami za pomocą swoich warg i języka, delikatnie wydychając powietrze. Po chwili moja ręka zawędrowała na jej piersi, dotykałem je kulistymi ruchami delikatnie, miękko, podniosłem na chwilę rękę, aby znowu kontynuować. „Całuj je” usłyszałem, usta całowały piersi od zewnątrz do środka. Dłoń położyłem na jej obrośniętym łonie, rozchyliła nogi dając mi swobodny dostęp do jamki, masowałem jej uda, zahaczałem palcami jej krocze. Oddech jej był coraz szybszy, położyła ręce na moich plecach i głaskała je. Mały mój stał już gotowy do działania. Po kilku minutach dotknąłem jej wejście do jamki, było zlane sokami, przesunąłem palec wyżej i poczułem pod palcem tą małą gałkę. Rozchyliła szerzej nogi, włożyłem palec w jamkę i delikatnie penetrowałem jej zakątki. Ciała nasze były spocone, sapaliśmy oboje, w powietrzu unosił się zapach pożądania, włożyłem w nią drugi palec, zaczęła mnie przyciągać mocniej do siebie. „Mocniej, …jeszcze mocniej” szeptała. „Wejdź we mnie, chcę tego,” położyłem się na niej, włożyłem małego w jej jaskinię która była zlana sokami aż chlupotało, wkładałem w nią i wyjmowałem, rytmicznie, coraz głębiej, zaczęła ruszać biodrami, wyjąłem małego do połowy „ nie wyjmuj, nie przerywaj,… szybciej,… mocniej, tak, tak”. Głos jej falował, zaczęła drapać mi plecy, założyła nogi na moje pośladki, wjechałem w nią do końca „ tak rób, tak, szybciej, no szybciej, och, och, juuuu”. Ciałem jej targnęły wstrząsy, nogi i ręce jej trzymały mnie w mocnym uścisku, cipka zalała się sokami, położyła ręce na moich pośladkach i zaczęła ruszać biodrami coraz szybciej. Jej podniecenie jeszcze nie opadło, uwolniłem się z jej objęć, dopadłem ustami jej cipki, lizałem jak oszalały „ co robisz, tak nie wolno, …, rób tak, mocniej całuj, wyżej,… ssij, och, oaauuu”. Szybko wszedłem w nią by po chwili trysnąć, ruszałem biodrami coraz wolniej, czułem jak jej paznokcie drapią moja skórę. „Leż tak na mnie, nie wyjmuj, chcę cię czuć” całowała mnie jak szalona. Po chwili leżeliśmy obok siebie, zastanawiałem się nad tym, co nas jeszcze czeka.
Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.
 
Odpowiedz z cytatem

Tagi
sąsiadka

Narzędzia wątku


Uzytkownicy odwiedzili watek szukajac:
opowiadania erotyczne, Cipka sąsiadki, bez majtek opowiadania, owlosiona cipka opowiadania, zaro, opowiadania erotyczne ula, Opowiadania erotyczne owlosiona, bez bielizny opowiadania, opowiadania erotyczne bez majtek, cipki opow, bez majtek opowiadanie, opowiadania erotyczne sasiadka, opowiadania erotyczne sąsiadka, bez majtek opowiadanie erotyczne, cipka sasiadki opowiadania erotyczne, opowiadania erotyczne owłosione, bez majtek opowiadania erotyczne, Cipa sąsiadki, opowiadania erotyczne owłosione cipy, opowiadania erotyczne owlosione, bezbieliznyopowiadania, owłosiona cipka opowiadanie, owlosiona cipka opowiadanie erotyczne, opowiadania erotyczne owlosione cipki, Opowiadania o cipkach



Powered by vBulletin®
Copyright ® 2011 vBulletin Solutions, Inc.
Copyright © Great-Stuff.pl 2008 - 2014
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:46.


Polecane strony